Prokuratura federalna w Nowym Jorku oskarżyła trzy osoby o oszustwa, w których głos, a czasem także obraz prezesa firmy miała podrabiać sztuczna inteligencja. Akt oskarżenia ujawniono 5 listopada 2026 roku. Mowa o tysiącach firm na świecie i co najmniej 129 mln USD strat, czyli ok. 504 mln zł. To na razie zarzuty, a oskarżeni czekają na ekstradycję do USA.
Co zarzuca prokuratura w Nowym Jorku
Akt oskarżenia złożono w Sądzie Federalnym dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku. Według niego oskarżeni i ich wspólnicy od co najmniej lipca 2024 roku do co najmniej lutego 2026 roku używali AI, aby podszywać się pod prezesów wielu firm i prawników z dużych kancelarii. Dokument podaje, że celem były tysiące firm, a łupem co najmniej ok. 129 mln USD.
Dokument zawiera siedem zarzutów, w tym zmowę w celu oszustwa, oszustwo z użyciem środków łączności, dwa zarzuty kwalifikowanej kradzieży tożsamości oraz pranie pieniędzy. ABC News podaje maksymalną karę do 20 lat więzienia za zarzut, a Courthouse News pisze o możliwych dziesięcioleciach pozbawienia wolności w razie skazania.
Według Courthouse News Soalla zatrzymano w czerwcu w Hiszpanii, Hazana w sierpniu także w Hiszpanii, a Sheetrita we wrześniu w Wielkiej Brytanii. Wnioski o ekstradycję są w toku. W relacjach, które przeczytaliśmy, nie ma stanowiska obrony. Oskarżonych obowiązuje domniemanie niewinności.
Jak miał działać schemat z podrobionym głosem
AI była w tym opisie tylko jednym etapem. Rozmowę poprzedzał zwykły e-mail, a zaufanie budowały pozornie formalne procedury. Akt oskarżenia opisuje przebieg w kilku krokach, które podajemy w ogólnym zarysie, bo ułatwiają rozpoznanie próby oszustwa.
- Pracownik księgowości dostaje wiadomość przez serwis do podpisu elektronicznego, np. DocuSign, rzekomo od swojego prezesa.
- Wiadomość mówi o poufnej transakcji, często przejęciu, prosi o podpisanie umowy o poufności i kieruje do rzekomego prawnika.
- Podczas rozmowy telefonicznej lub wideo AI naśladuje głos, a czasem wizerunek prezesa.
- Fałszywy prawnik, podszywający się pod prawdziwą osobę z europejskiego biura wielkiej kancelarii, prosi o zachowanie sprawy w tajemnicy przed kolegami.
- Pracownik wysyła przelew na wskazane konto, a pieniądze są zamieniane na kryptowaluty.
Kto stracił pieniądze
Akt oskarżenia nie podaje nazw firm. Opisuje je typem działalności i siedzibą. Wymienione przykłady pokazują, że celem nie były wyłącznie banki. Przeliczenia na złote wykonaliśmy według kursu NBP z 5 listopada 2026 roku (1 USD = 3,9101 zł).
- firma technologii finansowych z Wielkiej Brytanii - ok. 11,58 mln USD, czyli ok. 45,3 mln zł, marzec 2025 roku,
- producent karmy dla zwierząt z Florydy - ok. 5,24 mln USD, czyli ok. 20,5 mln zł, czerwiec 2025 roku,
- system szpitali z Missouri - ok. 4,83 mln USD, czyli ok. 18,9 mln zł, listopad 2024 roku,
- firma funduszy inwestycyjnych z Massachusetts - ok. 4,64 mln USD, czyli ok. 18,1 mln zł, kwiecień 2025 roku,
- system szpitali z Kalifornii - ok. 2,97 mln USD, czyli ok. 11,6 mln zł, grudzień 2024 roku,
- bank z Rhode Island - ok. 2,68 mln USD, czyli ok. 10,5 mln zł, listopad 2024 roku.
Dlaczego jeden przelew nie wyszedł z banku
Najciekawszy dla firm jest przypadek, który skończył się bez straty. W październiku 2024 roku osoba zatrudniona w dużym banku inwestycyjnym z Nowego Jorku miała uwierzyć w rzekomą transakcję i zatwierdzić przelew na ok. 2,85 mln USD, czyli ok. 11,1 mln zł. Zaplecze operacyjne banku go nie wykonało.
Dokument nie wyjaśnia, jaka kontrola zadziałała. W naszej ocenie wniosek i tak jest czytelny. Nawet dobrze przygotowanego pracownika da się oszukać, więc ochrona nie może zależeć od jednej osoby, która ma rozpoznać głos przełożonego.
Co może zrobić firma w Polsce
Akt oskarżenia nie wskazuje polskich firm ani kont w Polsce. Opisany scenariusz nie wymaga jednak niczego, co byłoby właściwe wyłącznie dla USA, a jako kraje, do których miały płynąć pieniądze, wymieniono też Słowację, Austrię, Hiszpanię, Portugalię i Grecję. Poniższe działania to nasze wnioski organizacyjne, a nie porada prawna.
- Wprowadź zasadę, że nietypowy przelew potwierdza druga osoba, niezależnie od tego, kto o niego prosi.
- Potwierdzaj dyspozycję drugim kanałem, oddzwaniając na numer zapisany w firmie, a nie podany w wiadomości.
- Prośbę o ukrycie sprawy przed kolegami traktuj jako powód do sprawdzenia, a nie do pośpiechu.
- Numer kancelarii lub prawnika bierz z oficjalnej strony tej firmy i oddzwaniaj sam.
- Pamiętaj, że dokument z serwisu podpisu elektronicznego nie potwierdza, że nadawcą jest prezes.
- Omów ten scenariusz z księgowością i asystentami zarządu, bo to oni odbierają takie wiadomości jako pierwsi.
- Po podejrzanym przelewie od razu dzwoń do banku, a potem zgłoś sprawę policji i CERT Polska przez incydent.cert.pl.
Czego jeszcze nie wiadomo
Akt oskarżenia nie podaje, jakich narzędzi AI użyto do podrobienia głosu i obrazu. Nie wiadomo też, ile prób się nie powiodło, bo dokument mówi o tysiącach celów, a szczegółowo opisuje siedem przypadków. Kwota 129 mln USD to twierdzenie oskarżenia, które dopiero musi zostać udowodnione.
Dokument wspomina też o niewymienionych wspólnikach, ale nie wyjaśnia, czy sprawa obejmie kolejne osoby. Nie ma również informacji, czy któraś z firm odzyskała pieniądze.
Źródła i data sprawdzenia
- United States v. Soall, Hazan and Sheetrit, S3 26 Cr. 168, Sealed Superseding IndictmentSąd Federalny dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku, kopia Courthouse News, publikacja: 2026-11-05, sprawdzono: 2026-11-06
- Trio charged with impersonating CEOs using AI to steal millions from top companiesCourthouse News, publikacja: 2026-11-05, sprawdzono: 2026-11-06
- Trio used AI to impersonate corporate execs, defrauding companies of nearly $130 million: DOJABC News, publikacja: 2026-11-05, sprawdzono: 2026-11-06
- Zgłoś incydentCERT Polska, publikacja: 2026-11-06, sprawdzono: 2026-11-06
- Kurs średni dolara, tabela 216/A/NBP/2026Narodowy Bank Polski, publikacja: 2026-11-05, sprawdzono: 2026-11-06
Artykuł ma charakter informacyjny. Przy decyzjach prawnych, finansowych lub organizacyjnych warto zweryfikować wnioski w odniesieniu do konkretnej sytuacji.



