Departament Sprawiedliwości USA ogłosił 5 listopada 2026 roku powstanie Super Intelligence Task Force, czyli grupy zadaniowej ds. sztucznej inteligencji. Ma ona uporządkować śledztwa i procesy dotyczące AI oraz ścigać jej nadużycia przez obce państwa, grupy przestępcze i firmy łamiące prawo. Nowe przepisy nie powstają, ale amerykańskie prokuratury dostają wspólny ośrodek decyzyjny i zapowiedź wytycznych dla biznesu.
Czym jest Super Intelligence Task Force
DOJ-SITF to wewnętrzny zespół koordynujący w Departamencie Sprawiedliwości, czyli amerykańskim resorcie sprawiedliwości i prokuraturze federalnej w jednym. Nie jest nowym urzędem ani regulatorem. Według memorandum ma pilnować, aby przewaga USA w AI nie została osłabiona przez nadużycia ze strony obcych państw, międzynarodowych grup przestępczych oraz osób i firm dopuszczających się oszustw lub innych czynów bezprawnych.
Nazwa wymaga wyjaśnienia. Rozporządzenie wykonawcze prezydenta nr 14434 z 29 września 2026 roku nakazuje administracji używać określenia Super Intelligence zamiast artificial intelligence. W dokumentach resortu skrót SI oznacza więc zwykłą sztuczną inteligencję, a nie hipotetyczne systemy przewyższające ludzi we wszystkich dziedzinach.
Zespół współpracuje z Super Intelligence Force, międzyresortową grupą Białego Domu, którą kieruje dyrektor wywiadu narodowego Jay Clayton. DOJ-SITF ma być głównym punktem kontaktu resortu z tą strukturą.
Jakie zadania dostała grupa
Memorandum wymienia sześć obszarów pracy. Część ma charakter organizacyjny, ale dwa ostatnie punkty mogą mieć bezpośredni skutek dla firm.
- Koordynacja karnych i cywilnych działań resortu dotyczących AI.
- Rozdzielanie spraw między jednostki i biura prokuratorów, aby się nie dublowały.
- Rekomendowanie priorytetów ścigania służących bezpieczeństwu publicznemu.
- Kontakt z Super Intelligence Force i innymi agencjami.
- Przejęcie prac zespołu ze stycznia oraz prowadzenie pozwów, które resort sam wnosi w sprawach AI.
- Wytyczne o ściganiu czynów związanych z AI i ocenie programów zgodności, a także opinie o projektach przepisów.
Co zapowiedź oznacza dla firm tworzących AI
Najważniejszy sygnał dla biznesu padł w wypowiedzi Stephena Weissa, jednego z dwóch szefów grupy. Stwierdził on, że resort ma dopilnować, aby firmy stosowały „vigorous internal controls”, czyli rygorystyczne kontrole wewnętrzne, tak by technologia działała zgodnie z założeniami. Nie jest to nowy obowiązek prawny. W naszej ocenie kierunek przypomina jednak podejście znane ze spraw korupcyjnych, gdzie jakość programu zgodności wpływa na ocenę firmy przez prokuratora.
Scott Kupor, wiceprzewodniczący Super Intelligence Force, mówił 13 października w rozmowie z POLITICO, że firmy mają jasno usłyszeć, jakie zasady obowiązują je w świetle istniejącego prawa. Wśród partnerów wymienił Departament Sprawiedliwości i Federalną Komisję Handlu. Ta sama relacja przytacza jednak zastrzeżenia prawników, według których odpowiedzialność producenta i przepisy o włamaniach nie były pisane z myślą o modelach AI.
Memorandum idzie też w drugą stronę. Grupa ma wspierać amerykańską dominację w AI i doradzać w sprawie przepisów promujących innowacje bez uciążliwych regulacji. To odmienny punkt wyjścia niż w Unii Europejskiej, gdzie obowiązki wynikają z AI Act.
Czego komunikat nie wyjaśnia
Resort nie podał budżetu, liczby pracowników ani terminu publikacji wytycznych. Nie wiadomo też, dlaczego memorandum z 13 października ujawniono ponad trzy tygodnie później. Dokument zastrzega, że służy wewnętrznemu zarządzaniu i nie tworzy praw, na które mogłyby się powoływać osoby trzecie.
Prokuratury będą zgłaszać grupie część spraw dotyczących AI, ale tylko na jej wniosek, a procedura dopiero powstanie. Brakuje definicji, które postępowania zostaną uznane za związane z AI. Od tej odpowiedzi zależy, jak szeroko zespół będzie działał.
Co to oznacza dla polskich firm
Polskich przedsiębiorstw działających wyłącznie w kraju zmiana bezpośrednio nie dotyczy. W naszej ocenie uwagę powinny na nią zwrócić firmy sprzedające usługi AI klientom w USA, mające tam spółki albo korzystające z amerykańskiego finansowania. Przy kontraktach z takimi partnerami pytania o nadzór nad modelami i dokumentację kontroli mogą pojawiać się częściej.
Rozsądnym krokiem jest uporządkowanie tego, co i tak przyda się przy wdrażaniu AI Act. Chodzi o rejestr używanych systemów, opis odpowiedzialności, zapis testów i procedurę reagowania na incydenty. Wytyczne DOJ warto ocenić dopiero po ich publikacji, bo obecne zapowiedzi nie określają konkretnych wymagań.
Źródła i data sprawdzenia
- Department of Justice Launches Super Intelligence Task ForceU.S. Department of Justice, publikacja: 2026-11-05, sprawdzono: 2026-11-05
- Memorandum for All Component Heads and U.S. Attorneys (DOJ-SITF)U.S. Department of Justice, publikacja: 2026-10-13, sprawdzono: 2026-11-05
- Department of Justice forms AI task forceNextgov/FCW, publikacja: 2026-11-05, sprawdzono: 2026-11-05
- Kupor: 'Super Intelligence' task force will press companies on AI safetyPOLITICO przez Yahoo News, publikacja: 2026-10-13, sprawdzono: 2026-11-05
Artykuł ma charakter informacyjny. Przy decyzjach prawnych, finansowych lub organizacyjnych warto zweryfikować wnioski w odniesieniu do konkretnej sytuacji.



