Aktualności, narzędzia i prawo AIPolska · codziennie
Biznes

Wybory w USA uderzają w spółki AI. Teksas i centra danych

Wygrana demokratki Giny Hinojosy w wyborach na gubernatora Teksasu przeceniła spółki AI. Inwestorzy boją się ograniczeń dla centrów danych w stanie, który miał je przyciągać.

Niedokończona budowa centrum danych na suchej prerii o świcie, stalowa konstrukcja hali, rzędy transformatorów i bębny z kablami, linia wysokiego napięcia i zamknięta brama z siatki na żwirowej drodze
Ilustracja redakcyjna dailyAI

Spółki związane ze sztuczną inteligencją tracą po wyborach w USA z 3 listopada 2026 roku. Według CNBC największym ciosem dla inwestorów jest wygrana demokratki Giny Hinojosy w wyborach na gubernatora Teksasu. Hinojosa popiera moratorium na nowe centra danych AI, a według szacunków Wells Fargo w Teksasie ma powstać 27 proc. planowanej w USA mocy takich obiektów. W nocy kontrakty na indeks Nasdaq-100 traciły 2 proc., akcje CoreWeave 7 proc., a Oracle 4 proc. Nowa gubernator nie przedstawiła jeszcze konkretnych decyzji.

Jak rynek zareagował na wyniki wyborów

Przecena zaczęła się w nocy z wtorku na środę czasu polskiego, gdy napływały wyniki z Teksasu. CNBC podaje, że kontrakty na technologiczny indeks Nasdaq-100 spadały o 2 proc., czyli ponad dwa razy mocniej niż kontrakty na Dow Jones. Fundusz ETF State Street Technology Select Sector SPDR tracił na platformie Robinhood 2 proc.

Najmocniej spadały spółki bezpośrednio zależne od budowy centrów danych. CoreWeave, który finansuje inwestycje długiem, tracił 7 proc., Nebius Group 4 proc., a Oracle 4 proc. Akcje SpaceX, spółki Elona Muska z siedzibą w Teksasie, spadały o 6 proc. Notowania nocne są mniej płynne niż sesja regularna, więc ostateczną skalę reakcji pokaże dopiero otwarcie giełdy w Nowym Jorku. Sprawdziliśmy, że około 5:40 czasu UTC spadek kontraktów na Nasdaq-100 zmniejszył się w notowaniach Yahoo Finance do ok. 0,7 proc.

Dlaczego Teksas ma takie znaczenie dla centrów danych

Teksas był dotąd głównym kierunkiem ekspansji infrastruktury AI. Według NBC News działa tam już ponad 500 centrów danych, co daje mu drugie miejsce wśród stanów USA. Wells Fargo szacuje, że na Teksas przypada 27 proc. planowanej w USA mocy centrów danych liczonej w gigawatach.

Temat stał się jednym z głównych wątków kampanii, także na terenach wiejskich, gdzie mieszkańcy skarżą się na obciążenie sieci energetycznej. Abbott częściowo wycofał się z poparcia dla inwestycji i we wrześniu 2026 roku nakazał wstrzymanie zezwoleń do czasu audytu wpływu centrów danych na sieć. Hinojosa poszła dalej i opowiada się za moratorium na nowe obiekty. Demokraci wygrali lub utrzymali też urzędy gubernatorów w innych stanach ważnych dla branży, czyli w Georgii, Pensylwanii i Ohio.

Co mówią analitycy

Jeszcze przed wynikami strateg Wells Fargo Ohsung Kwon ostrzegał, że reakcja rynku zależy głównie od Teksasu, a wygrana Demokratów może być dla spółek AI scenariuszem skrajnie negatywnym. Scott Ladner z Horizon Investments mówił CNBC, że po porażce Abbotta otwarte staje się pytanie, gdzie w ogóle budować centra danych.

Zespół Optimal Advisory zauważył, że centra danych przeszły w ciągu dwóch lat drogę od popularnego narzędzia rozwoju lokalnej gospodarki do inwestycji budzących sprzeciw wyborców. Michael Hartnett z Bank of America już wcześniej pisał, że przejęcie Senatu przez Demokratów razem z Teksasem może do końca roku obniżyć notowania akcji o ponad 10 proc. To prognozy, a nie przesądzone skutki. Wybory przypadły na moment, gdy Nasdaq-100 był już w korekcie po październikowej przecenie spółek AI.

Czego jeszcze nie wiadomo

Wyniki opierają się na prognozach NBC News i Associated Press, a nie na oficjalnych protokołach. Hinojosa obejmie urząd dopiero po zaprzysiężeniu w styczniu 2027 roku i nie przedstawiła projektu moratorium. Nie wiadomo, czy ograniczenia objęłyby tylko nowe zezwolenia, czy także projekty w budowie, ani czy poparłby je parlament stanowy.

Niejasna jest też skala realnego wpływu na plany firm. Nie wiadomo, jak ewentualne ograniczenia potraktowałyby projekty już zatwierdzone i budowane. Inwestorzy reagują więc przede wszystkim na ryzyko opóźnień i wyższych kosztów, a nie na ogłoszoną decyzję.

Co to oznacza dla Polski i Europy

Bezpośrednich skutków dla polskich firm korzystających z chmury nie widać. W naszej ocenie wynik wyborów wzmacnia jednak trend, który dailyAI opisywał już przy przecenie spółek AI w październiku. O tempie rozwoju AI coraz częściej decydują dostęp do energii i zgoda lokalnych społeczności, a nie tylko dostępność chipów.

Jeśli budowa w USA zwolni, część inwestycji może szukać lokalizacji w innych regionach, także w Europie. Tu inwestorzy trafiają jednak na podobne ograniczenia, czyli kolejki do przyłączeń, ceny energii i lokalne protesty. Dla użytkowników usług AI dłuższy niedobór mocy obliczeniowej oznacza ryzyko wolniejszego spadku cen i limitów dostępu do najmocniejszych modeli. Tekst ma charakter informacyjny i nie jest rekomendacją inwestycyjną.

Źródła i data sprawdzenia

  1. AI stocks fall as Texas governor result raises data center risksCNBC, publikacja: 2026-11-04, sprawdzono: 2026-11-04
  2. Gina Hinojosa defeats Greg Abbott in Texas governor raceNBC News, publikacja: 2026-11-04, sprawdzono: 2026-11-04
Nota redakcyjna

Artykuł ma charakter informacyjny. Przy decyzjach prawnych, finansowych lub organizacyjnych warto zweryfikować wnioski w odniesieniu do konkretnej sytuacji.