Aktualności, narzędzia i prawo AIPolska · codziennie
Biznes

Centrum danych Anthropic w Australii. Skala, koszt i protesty

Anthropic będzie głównym najemcą największego planowanego centrum danych w Australii. Projekt czeka na zgody, a petycję przeciw niemu podpisało ponad 21 tys. osób.

Starszy rolnik w kapeluszu opiera się o ogrodzenie pastwiska i patrzy na wytyczony teren budowy na płaskiej równinie z liniami wysokiego napięcia i szybami gazowymi w tle
Ilustracja redakcyjna dailyAI

Anthropic podpisał długoterminową umowę najmu w Western Downs Digital Park, planowanym kampusie centrów danych w australijskim stanie Queensland. Projekt dewelopera Zerra DC ma kosztować około 32 mld dolarów australijskich (ok. 86 mld zł) i dostarczyć do 1,44 GW mocy IT dla obsługi zapytań Claude. Inwestycja nie ma jeszcze wszystkich zgód i budzi sprzeciw części mieszkańców okolic Dalby.

Co podpisał Anthropic w Queensland

Anthropic został głównym najemcą (anchor tenant) Western Downs Digital Park, kampusu centrów danych planowanego na 725 hektarach w regionie Western Downs, w pobliżu miejscowości Kogan i Dalby. Na działce działa dziś tuczarnia bydła na około 24 tys. sztuk, otoczona szybami gazu z pokładów węgla. W pobliżu działają elektrownie gazowe Braemar, a według ABC projekt nie wymaga budowy nowych linii przesyłowych.

Deweloperem i przyszłym operatorem jest Zerra DC, spółka należąca do singapurskiej grupy AGP Sustainable Real Assets. Na swojej stronie Zerra DC opisuje projekt jako kampus z mocą IT do 1,44 GW w czterech etapach, z długoterminowym zobowiązaniem najmu ze strony Anthropic i wnioskiem budowlanym w trakcie oceny. Wniosek trafił do rady regionu Western Downs w sierpniu 2026 roku.

Premier Queensland David Crisafulli przedstawił umowę w stanowym parlamencie 16 września 2026 roku. Powiedział, że to efekt jego niedawnej misji handlowej w Stanach Zjednoczonych i rozmów z Anthropic. Na stronie z aktualnościami Anthropic nie ma osobnego komunikatu o tej inwestycji (stan na 5 października 2026 roku).

Skala projektu w liczbach

Western Downs Digital Park byłby największym centrum danych w Australii. Najważniejsze parametry podawane przez dewelopera, rząd stanowy i media zestawiamy poniżej. Część danych różni się w zależności od źródła, co zaznaczamy.

  • Koszt: około 32 mld AUD według ABC i rządu Queensland, 31 mld AUD według Guardian Australia. Po kursie NBP z 2 października 2026 roku (1 AUD = 2,6990 zł) to około 86 mld zł.
  • Moc: do 1,44 GW mocy IT w czterech budynkach (Zerra DC), szczytowy pobór 2,16 GW, czyli według Guardiana około jednej czwartej obecnego zapotrzebowania stanu.
  • Harmonogram: budowa w czterech etapach przez 4-6 lat, pierwsze użycie przez Anthropic planowane na 2027 rok.
  • Miejsca pracy: około 1000 stałych etatów według ABC i około 1400 według dewelopera cytowanego przez Guardiana, plus tysiące miejsc pracy przy budowie.
  • Woda: deweloper deklaruje chłodzenie o zapotrzebowaniu porównywalnym z przeciętnym centrum handlowym. To deklaracja firmy, której nie da się dziś niezależnie zweryfikować.

Dlaczego obiekt ma służyć wnioskowaniu, a nie treningowi

Według ABC Anthropic zamierza wykorzystać centrum do wnioskowania (inference), czyli do generowania odpowiedzi Claude na zapytania użytkowników. Trening nowych modeli wymaga innych, bardziej skoncentrowanych klastrów i nie musi odbywać się blisko klientów. Wnioskowanie korzysta natomiast na krótszym czasie odpowiedzi i lokalnym przetwarzaniu danych.

Premier Crisafulli mówił w parlamencie o suwerenności danych, czyli możliwości przechowywania i przetwarzania informacji na terytorium Australii. To ten sam argument, który w Europie stoi za regionami przetwarzania danych w UE. Umowa wpisuje się w szerszy wzrost wydatków Anthropic na moc obliczeniową, opisywany wcześniej przy okazji kontraktu z Akamai i prospektu emisyjnego spółki.

Skąd sprzeciw mieszkańców Dalby

Guardian Australia opisał 5 października 2026 roku nastroje w regionie, który przeżył już boom i załamanie wydobycia gazu z pokładów węgla. Część mieszkańców obawia się powtórki: szybkiego napływu pieniędzy i pracowników, a potem odpływu i długów lokalnych firm. Petycję przeciw budowie, którą współtworzył Mordechai Winters, właściciel biura podróży w Dalby, podpisało według niego ponad 21 500 osób, głównie z okolicy.

Główne zarzuty dotyczą energii i środowiska. Federalny poseł David Littleproud mówił ABC, że niezawodność i koszt prądu dla domów, rolników i firm nie mogą na tym ucierpieć. Lokalna grupa Save Our Darling Downs obawia się dodatkowej produkcji energii z gazu i jej wpływu na warstwy wodonośne.

Problem nie jest lokalny. Organizacja prawnicza Environmental Defenders Office odnotowała od stycznia 2026 roku wzrost o 250 proc. liczby pytań o centra danych na swojej bezpłatnej linii porad i apeluje o moratorium na nowe inwestycje do czasu przyjęcia krajowych standardów. Podobne spory o pobór energii, hałas i lokalizację centrów danych toczą się od miesięcy w Stanach Zjednoczonych.

Zmiana zasad: decyzję przejmuje rząd stanowy

Najnowszy zwrot nastąpił w piątek 2 października 2026 roku. Rząd Queensland zapowiedział nowe ramy planistyczne, w których to stan, a nie rady gmin, będzie oceniał i koordynował wnioski o budowę centrów danych. Rzecznik ministra planowania Jarroda Bleijiego przekonuje, że takie projekty będą traktowane tak samo jak kopalnie, farmy odnawialnych źródeł energii czy inwestycje turystyczne.

Burmistrz regionu Andrew Smith jeszcze we wrześniu mówił, że decyzja zostanie na poziomie lokalnym. Nie popiera ani nie odrzuca projektu, ale zaznacza, że procesu planowania nie da się przyspieszyć. Dla przeciwników budowy przeniesienie kompetencji na szczebel stanowy oznacza mniejszy wpływ lokalnej społeczności na ostateczną decyzję.

Co to oznacza dla firm i użytkowników w Polsce

Dla polskich użytkowników Claude australijski kampus nie zmienia niczego od razu. Obiekt ma obsługiwać przede wszystkim region Azji i Pacyfiku, a firmy z UE, którym zależy na przetwarzaniu danych w Europie, nadal muszą sprawdzać region przetwarzania u konkretnego dostawcy chmury. Opisywaliśmy to w komentarzu o suwerennej AI w Europie.

Spór w Queensland pokazuje jednak, jakie pytania pojawią się także w Polsce przy dużych inwestycjach w centra danych AI: skąd przyjdzie energia, kto zapłaci za rozbudowę sieci, ile wody zużyje chłodzenie i kto wyda zgodę. W Unii Europejskiej część tych danych jest już jawna, bo dyrektywa w sprawie efektywności energetycznej (UE) 2023/1791 nakłada na centra danych o mocy od 500 kW obowiązek raportowania zużycia energii i wody. Firmom wybierającym dostawcę chmury te raporty mogą pomóc ocenić ślad środowiskowy usług AI.

Czego jeszcze nie wiadomo

Najważniejsze niewiadome dotyczą zgód i finansowania. Umowa najmu wymaga akceptacji FIRB, wniosek budowlany nie został rozpatrzony, a po zmianie przepisów nie jest jasne, kiedy i na jakich zasadach oceni go rząd stanowy. Nie wiadomo też, jaką część mocy zajmie Anthropic i na jak długo podpisano umowę.

Rozbieżne są liczby dotyczące miejsc pracy i kosztu, a dane o zużyciu wody pochodzą wyłącznie od dewelopera. Deklarowany termin uruchomienia w 2027 roku wydaje się ambitny przy budowie rozłożonej na kilka lat i nierozpatrzonym wniosku. W naszej ocenie realny harmonogram poznamy dopiero po decyzji planistycznej.

Źródła i data sprawdzenia

  1. Western Downs Digital Park - opis projektuZerra DC, publikacja: 2026-09-16, sprawdzono: 2026-10-05
  2. AI giant Anthropic signs agreement for $32b Queensland data centreABC News, publikacja: 2026-09-16, sprawdzono: 2026-10-05
  3. Rural Queenslanders have seen gas projects come and go - but a 725-hectare datacentre poses a whole new level of 'stupidity'Guardian Australia, publikacja: 2026-10-05, sprawdzono: 2026-10-05
  4. Kurs średni dolara australijskiego, tabela A nr 192/A/NBP/2026Narodowy Bank Polski, publikacja: 2026-10-02, sprawdzono: 2026-10-05
  5. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/1791 w sprawie efektywności energetycznejEUR-Lex, publikacja: 2023-09-20, sprawdzono: 2026-10-05
Nota redakcyjna

Artykuł ma charakter informacyjny. Przy decyzjach prawnych, finansowych lub organizacyjnych warto zweryfikować wnioski w odniesieniu do konkretnej sytuacji.