Aktualności, narzędzia i prawo AIPolska · codziennie
Praca

PISA 2025 i AI: uczniowie z czatbotami mają niższe wyniki. Jak wypada Polska

OECD po raz pierwszy zmierzyło w PISA, jak 15-latkowie korzystają z czatbotów. Uczniowie bez AI do konkretnych zadań mają wyższe wyniki. Polska wypada stabilnie.

Nastolatka notuje w zeszycie, a chłopak w szarej bluzie patrzy w ekran laptopa, nad nimi pochyla się nauczycielka w swetrze, za oknem sali lekcyjnej widać kamienice
Ilustracja redakcyjna dailyAI

Badanie PISA 2025 po raz pierwszy sprawdziło, jak 15-latkowie korzystają z czatbotów AI w nauce. Wniosek OECD jest ostrożny: uczniowie, którzy nie używają AI do streszczania lektur, pisania wypracowań czy wstępnego researchu, osiągają w naukach przyrodniczych wyższe wyniki niż ich rówieśnicy, średnio o około 20 punktów, czyli mniej więcej rok nauki. Uczniowie korzystający z AI raz w tygodniu „do nauki” wypadają podobnie jak ci, którzy z niej nie korzystają. Polscy uczniowie używają czatbotów częściej niż średnia OECD, a mimo to utrzymali wyniki z 2022 roku i należą do czołówki Unii Europejskiej.

Co PISA 2025 mówi o korzystaniu z AI w nauce

PISA, czyli Programme for International Student Assessment, to prowadzone przez OECD badanie umiejętności 15-latków. W edycji 2025 wzięło w nim udział ponad 760 tys. uczniów, reprezentujących około 33 mln piętnastolatków z 91 krajów i gospodarek. Pierwszy tom wyników OECD opublikowała we wrześniu 2026 roku. Badanie mierzyło naukowe rozumowanie, czytanie, matematykę oraz rozwiązywanie problemów z użyciem narzędzi cyfrowych.

Nowością są pytania o czatboty AI, takie jak ChatGPT. Uczniowie podawali, jak często używają ich do streszczenia tekstu zadanego do przeczytania, wstępnego researchu na nowy temat, pisania szkiców wypracowań oraz ogólnie „do pomocy w nauce”. Raport OECD określa związek między korzystaniem z AI a wynikami jako złożony i nie przesądza, że czatboty pogarszają naukę.

Najmocniejszy wniosek dotyczy zadań konkretnych. Uczniowie, którzy nie używają AI do streszczeń, szkiców tekstów czy researchu, mają średnio wyższe wyniki w naukach przyrodniczych niż ci, którzy z niej korzystają. Różnica wynosi około 20 punktów. Według OECD tyle wynosi przeciętny roczny postęp 15-latka, więc różnicę można porównać z rokiem nauki.

Jak często uczniowie używają czatbotów

Korzystanie z AI w szkole jest powszechne, ale codzienne użycie pozostaje rzadsze, niż sugeruje debata publiczna. Średnio w krajach OECD tylko 14 proc. uczniów deklaruje, że nigdy lub prawie nigdy nie używało AI do żadnego z badanych celów szkolnych. Najczęstszym celem jest ogólna pomoc w nauce, a dalej research, szkice tekstów i streszczenia.

Dane OECD dla poszczególnych zastosowań wyglądają następująco:

  • Pomoc w nauce: 19 proc. uczniów korzysta z AI codziennie lub prawie codziennie, 26 proc. raz lub dwa razy w tygodniu, 21 proc. nigdy lub prawie nigdy.
  • Streszczenie zadanego tekstu: 11 proc. codziennie, 19 proc. co tydzień, 32 proc. nigdy lub prawie nigdy.
  • Wstępny research na nowy temat: 11 proc. codziennie, 20 proc. co tydzień, 29 proc. nigdy lub prawie nigdy.
  • Szkic wypracowania lub innego tekstu: 11 proc. codziennie, 18 proc. co tydzień, 32 proc. nigdy lub prawie nigdy.

Dlaczego niższe wyniki nie dowodzą, że AI szkodzi

OECD wprost zastrzega, że dane nie pokazują przyczyny. Różnica w wynikach może wynikać z tego, kto i w jaki sposób sięga po AI. Słabszy uczeń może częściej prosić czatbota o streszczenie lektury właśnie dlatego, że ma trudności z czytaniem. Badanie jest przekrojowe, więc nie pozwala rozstrzygnąć, co było pierwsze.

Obraz komplikuje też umiarkowane korzystanie z AI. Przy streszczeniach i researchu uczniowie używający AI od jednego razu w miesiącu do dwóch razy w tygodniu wypadają lepiej niż ci, którzy korzystają z niej rzadko albo codziennie. Uczniowie, którzy używają AI do nauki raz w tygodniu, po uwzględnieniu statusu społeczno-ekonomicznego osiągają wyniki zbliżone do niekorzystających. Niższe wyniki mają za to użytkownicy codzienni oraz okazjonalni.

Najbardziej praktyczny wniosek dotyczy szkoły. Około sześciu na dziesięciu uczniów w OECD dostało na lekcji zadanie oceny jakości informacji wygenerowanej przez AI, przy czym odsetek waha się między krajami od 31 proc. do ponad 80 proc. Uczniowie, którzy mają takie zadania i jednocześnie często korzystają z AI do nauki, wypadają nieco lepiej od rówieśników. Takie zajęcia częściej trafiają jednak do uczniów z zamożniejszych rodzin, co według OECD grozi nowym podziałem w dostępie do krytycznej pracy z AI.

Wyniki Polski w PISA 2025

Polscy uczniowie utrzymali poziom z 2022 roku, podczas gdy średnia OECD spadła do najniższego poziomu w historii badania. Według Instytutu Badań Edukacyjnych - Państwowego Instytutu Badawczego (IBE PIB), który przeprowadził badanie w Polsce, w matematyce wyżej od Polski wypadła w UE tylko Estonia, w naukach przyrodniczych Estonia i Finlandia, a w czytaniu Estonia i Irlandia. Polskę reprezentowało 7103 uczniów z 217 szkół.

Porównanie wyników w punktach:

  • Naukowe rozumowanie: Polska 495, UE 476, OECD 482. Zmiana od 2022 roku w Polsce: -4 punkty.
  • Matematyka: Polska 484, UE 460, OECD 463. Zmiana w Polsce: -5 punktów.
  • Czytanie: Polska 482, UE 451, OECD 461. Zmiana w Polsce: -7 punktów, w OECD: -14 punktów.
  • Rozwiązywanie problemów z narzędziami cyfrowymi: Polska 507, UE 492, OECD 500.
  • Odsetek uczniów poniżej poziomu bazowego w Polsce według IBE: 20 proc. w naukach przyrodniczych, 26 proc. w matematyce i 24 proc. w czytaniu.

Polscy uczniowie a czatboty i telefony na lekcjach

Polska należy do krajów, w których uczniowie częściej korzystają z AI. Co najmniej raz w tygodniu używa jej do nauki 55,1 proc. polskich 15-latków, wobec 45,5 proc. średnio w OECD. Zadania polegające na ocenie informacji wygenerowanej przez AI zna 62,4 proc. uczniów w Polsce, czyli tyle samo co średnio w OECD (62,6 proc.).

Słabiej wypadają warunki pracy na lekcji. Tylko 25,6 proc. polskich uczniów deklaruje, że koledzy nie rozpraszają się urządzeniami cyfrowymi, przy średniej OECD 39,2 proc. IBE podaje, że rozpraszanie przez urządzenia zgłasza 74 proc. uczniów w Polsce, a w UE 59 proc. Do szkół, w których nie wolno korzystać z telefonów, uczęszcza 18,2 proc. polskich uczniów, wobec 49,5 proc. w OECD.

W naszej ocenie z tych danych wynika, że w polskich szkołach AI jest już codziennym narzędziem uczniów, a reguły jej używania powstają wolniej. Tylko 49,9 proc. polskich uczniów uczy się w szkołach, które mają przedmiotowe wytyczne dotyczące urządzeń cyfrowych. Średnia OECD wynosi 71,2 proc.

Ograniczenia danych o AI w PISA

Dane o AI pochodzą z deklaracji uczniów, a nie z obserwacji. Badanie w Polsce trwało od 3 marca do 25 kwietnia 2025 roku, więc opisuje sytuację sprzed premier wielu nowszych modeli i trybów nauki w czatbotach. Ocena wpływu AI na wyniki opiera się na naukach przyrodniczych i nie obejmuje osobno każdego kraju.

Różnica 20 punktów to średnia dla krajów OECD i zadań konkretnych, a nie wynik dla polskich uczniów. Raport nie pozwala też ocenić konkretnych usług, takich jak ChatGPT, Gemini czy Claude, ani ich trybów nauki.

Co mogą zrobić szkoły i rodzice

Wyniki PISA nie przemawiają za zakazem AI ani za jej bezkrytycznym wprowadzaniem do klas. Wskazują raczej, że liczy się sposób użycia. Na podstawie danych OECD można sformułować kilka praktycznych zasad:

  • Odróżniać AI jako pomoc w zrozumieniu tematu od AI, która wykonuje zadanie za ucznia, na przykład pisze wypracowanie albo streszcza lekturę.
  • Wprowadzać na lekcjach zadania polegające na sprawdzaniu odpowiedzi czatbota, wyszukiwaniu błędów i porównywaniu ich ze źródłami.
  • Ustalić w szkole jasne zasady korzystania z telefonów i urządzeń na lekcjach. Według OECD w szkołach z takimi zasadami mniej uczniów się rozprasza.
  • Zadbać, aby zajęcia z krytycznej pracy z AI były dostępne dla wszystkich uczniów, także w gorzej wyposażonych szkołach i w rodzinach o niższych dochodach.

Podsumowanie

PISA 2025 pokazuje, że czatboty są już stałym elementem nauki 15-latków, także w Polsce. Uczniowie, którzy nie oddają AI konkretnych zadań, wypadają lepiej, ale OECD nie przypisuje tej różnicy samej technologii. Polska utrzymała wyniki w czasie, gdy średnia OECD spadła do rekordowo niskiego poziomu. Najsłabszym punktem polskich szkół według tych danych jest rozpraszanie urządzeniami na lekcjach i brak wspólnych zasad.

Źródła i data sprawdzenia

  1. PISA 2025 Results (Volume I): Future-Ready StudentsOECD, publikacja: 2026-09-08, sprawdzono: 2026-10-02
  2. Wyniki badania PISA 2025: polscy uczniowie w czołówce UEInstytut Badań Edukacyjnych - Państwowy Instytut Badawczy, publikacja: 2026-09-10, sprawdzono: 2026-10-02
  3. Students avoiding AI for schoolwork outscore peers in science, bar one use: OECDTNGlobal, publikacja: 2026-09-08, sprawdzono: 2026-10-02
Nota redakcyjna

Artykuł ma charakter informacyjny. Przy decyzjach prawnych, finansowych lub organizacyjnych warto zweryfikować wnioski w odniesieniu do konkretnej sytuacji.