Sentra, firma z Nowego Jorku i Tel Awiwu, pozyskała 150 mln USD w rundzie serii C. Spółka ogłosiła to 4 listopada 2026 roku. Rundę poprowadził Capital One Ventures, fundusz banku Capital One. Sentra buduje platformę, która wyszukuje i klasyfikuje wrażliwe dane firmy, a potem pilnuje, aby ludzie i agenci AI mieli do nich tylko niezbędny dostęp. Łącznie firma zebrała ponad 250 mln USD. Wyceny nie podano. Część pieniędzy ma pójść na wejście na kolejne rynki w Europie.
Kto zainwestował i ile
Sentra poinformowała o zamknięciu rundy serii C o wartości 150 mln USD we wpisie współzałożyciela i dyrektora technicznego Rona Reitera. To ok. 586 mln zł po kursie NBP z 4 listopada 2026 roku (1 USD = 3,9097 zł, tabela 215/A/NBP/2026). Inwestorem prowadzącym jest Capital One Ventures. Przedstawiciel funduszu dołączy do rady dyrektorów spółki.
Według izraelskiego serwisu ynetnews łączne finansowanie Sentry przekroczyło 250 mln USD. W poprzednich rundach udział wzięły Bessemer Venture Partners, Zeev Ventures, Standard Investments, Munich Re Ventures i Key1 Capital. O rundzie jako pierwszy pisał też Wall Street Journal. Spółka nie podała wyceny.
Czym zajmuje się Sentra
Sentra powstała w 2021 roku. Założyli ją Yoav Regev, wcześniej szef działu cyber w izraelskiej jednostce wywiadowczej 8200, Asaf Kochan, były dowódca tej jednostki, Ron Reiter, który kierował centrum rozwojowym Oracle w Tel Awiwie, oraz Yair Cohen z doświadczeniem w Microsoft i Datadog. Firma zaczynała od DSPM (Data Security Posture Management), czyli narzędzi pokazujących, gdzie w chmurze leżą wrażliwe dane.
Dziś platforma obejmuje cztery obszary. Odkrywa i klasyfikuje dane, do czego używa małych modeli językowych. Zarządza dostępem ludzi i agentów AI według zasady najmniejszych uprawnień. Zapobiega wyciekom danych do publicznych usług i modeli generatywnych. Usuwa też tak zwane dane cienia, czyli zapomniane kopie plików i hasła zapisane w kodzie. Skaner działa w środowisku klienta, a do Sentry trafiają wyłącznie metadane.
Dlaczego agenci AI zmieniają ochronę danych
Klasyczne systemy bezpieczeństwa projektowano z myślą o ludziach. Agent AI działa samodzielnie, łączy się z wieloma systemami i często dostaje szersze uprawnienia, niż potrzebuje do zadania. Według Sentry niektóre firmy uruchamiają już tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy agentów, a niewiele z nich wie, do jakich danych te agenty mają dostęp.
Prezes Yoav Regev mówi ynetnews, że agent może sięgnąć po dane, których nigdy nie powinien zobaczyć, i doprowadzić do wycieku bez udziału zewnętrznego napastnika. Dlatego Sentra nie sprawdza każdego zapytania agenta w czasie rzeczywistym, tylko zabezpiecza same dane, zanim agent do nich dotrze. Po incydencie system pokazuje zespołowi bezpieczeństwa, co agent mógł zobaczyć.
Rynek bezpieczeństwa agentów AI
Runda Sentry wpisuje się w falę inwestycji w zabezpieczanie agentów AI. W ostatnich tygodniach opisywaliśmy m.in. te transakcje.
- CrowdStrike przejmuje Dreadnode i Fiddler, aby objąć ochroną cały cykl życia agentów. Według WSJ obie transakcje są warte łącznie 495 mln USD.
- Reco pozyskało 55 mln USD na zabezpieczanie agentów AI w aplikacjach SaaS.
- Cohere przejęło praską firmę AISLE i utworzyło dział Cohere Cyber.
- 1Password uruchomiło 1Password for Agents, aby agenci logowali się bez poznania hasła.
Znaczenie dla firm w Polsce
Sentra zapowiada wejście na kolejne rynki w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce, ale nie podała listy krajów ani terminów. Problem, który rozwiązuje, dotyczy jednak każdej firmy wdrażającej Microsoft 365 Copilot, agentów w Google Workspace lub własne automatyzacje z dostępem do dysków i baz danych. Agent dziedziczy uprawnienia użytkownika albo konta technicznego, a w wielu organizacjach są one zbyt szerokie.
Polskie firmy objęte RODO lub dyrektywą NIS2 powinny przed szerszym wdrożeniem agentów sprawdzić trzy rzeczy. Gdzie leżą dane osobowe i tajemnice firmy, które konta mają do nich dostęp oraz czy da się szybko odebrać uprawnienia agentowi, który zachowuje się nieprawidłowo. Do takiego przeglądu nie trzeba od razu kupować platformy. Pierwszym krokiem może być audyt uprawnień w istniejących narzędziach.
Czego nie wiadomo
Komunikat spółki i relacje mediów nie odpowiadają na kilka pytań.
- Sentra nie ujawniła wyceny ani przychodów. Wzrost o 300 proc. rok do roku to deklaracja spółki przytoczona przez ynetnews.
- Liczba agentów w firmach klientów pochodzi z danych Sentry, bez niezależnej weryfikacji.
- Nie wiadomo, kiedy i w których krajach europejskich firma otworzy sprzedaż bezpośrednią.
Źródła i data sprawdzenia
- Securing the AI Era: Why We Raised $150M Series C and Where Data Security Goes From HereSentra, publikacja: 2026-11-04, sprawdzono: 2026-11-04
- Israeli cyber startup Sentra raises $150M to stop rogue AI agentsynetnews, publikacja: 2026-11-04, sprawdzono: 2026-11-04
- Kurs średni USD, tabela 215/A/NBP/2026Narodowy Bank Polski, publikacja: 2026-11-04, sprawdzono: 2026-11-04
Artykuł ma charakter informacyjny. Przy decyzjach prawnych, finansowych lub organizacyjnych warto zweryfikować wnioski w odniesieniu do konkretnej sytuacji.



